4
Products
reviewed
408
Products
in account

Recent reviews by Klient

Showing 1-4 of 4 entries
2 people found this review helpful
1 person found this review funny
0.1 hrs on record
Chciałbym napisać coś pozytywnego o tej grze ale..
Zacznijmy od tego, że zanim gra się uruchomi uda ci się ugotować obiad albo pospraszać mieszkanie, a ty nadal będziesz na ekranie ładowania.. łał załadowało się menu! Ok to startujemy lecz... nie potrafi doładować tekstur, a o ruszeniu pojazdu przy 10 FPS można pomarzyć, ustawienia LOW? nie.. to nie pomoże ci w niczym. Niech wyjdzie po 20 patch i optymalizacji tego i promocji -80% może wrócę do tytułu.
Posted 25 February.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
1 person found this review helpful
56.8 hrs on record (47.4 hrs at review time)
Wchodząc w świat Medival Dynasty w lipcu zeszłego roku nie byłem zbytnio przekonany do tej gry. Chociaż biorąc pod uwagę czas, jaki trzeba poświęcić tej produkcji, nie jestem zdziwiony, że została ona przeze mnie szybko odłożona na bok. Od początku zakładałem grę w trybie kooperacji ze znajomymi. Co prawda po przegraniu paru godzin wciągnęła mnie w swój świat i już nie do końca zwracałem uwagę, czy gram w nią sam czy ze znajomymi.

Starorzecze…

Miejsce rozgrywania się naszej historii, czy mówiąc tak naprawdę dynastii, można rozgrywać na dwóch mapach. Ze względu na moje upodobania wybrałem grę właśnie w tym świecie. Zadania fabularne, które tutaj znajdziemy, wiadomo polegają na przynieś, wynieś, pozamiataj co za tym idzie, zacząłem omijać zadania, które powierzają nam mieszkańcy z różnych osad i na temat historii miejsca nie wiele mogę się wypowiedzieć.

Dynastia…

Skupiłem się na tym co najważniejsze, czyli stworzeniu naszej dynastii oraz rozbudowie własnej osady. Mamy do dyspozycji budowę różnych budynków rozpoczynając od szop rolniczych, kuchni czy na tawernie kończąc. System rozwoju nie jest jakoś zbytnio skomplikowany, ale na pewno jest czasochłonny. Mamy kilka drzewek rozwoju danych budynków. Rozwój postaci też jest dość uproszczony i nie ma on zbyt dużych możliwości.
Drzewko rozwoju posiada kilka punktów, które przyśpieszą nam rozgrywkę, a produkcja ubrań pomoże nam przetrwać zimę czy zarobić parę groszy na podatki.

Znalezienie żony, męża to jedna z dróg, które nas czeka, abyśmy mogli kontynuować swoją dynastię, bo wiadomo z par często rodzi się mała pociecha, która będzie kontynuować naszą historię.


Muzyka…

Mówią, że to jedna z najważniejszych rzeczy. Muzyka w grze jest na pewno klimatyczna, nie jest zbytnio męcząca biorąc pod uwagę, że nie znajdziemy w niej wiele dostępnych utworów. Przyjemna dla ucha i klimatu, w którym się znajdujemy.

Towarzysze…

Do naszej wioski, osady czy jak ktoś sobie to nazwie, możemy rekrutować ludzi z pobliskich obozów. Będą nam pomagać w rozwoju “naszego raju na ziemi”, zbierać materiały potrzebne do budowy czy zbierać jedzenie. Brakuje mi tutaj w tym systemie “sezonowości”. Najlepszym przykładem jest zielarstwo, ponieważ w różnych porach roku możemy zbierać różne zioła czy owoce. Jest to o tyle kłopotliwe, że co jakiś czas musimy zmieniać suwaki zbiorów. Lepszym rozwiązaniem byłaby możliwość ustawienia profili na daną porę roku co pozwoliłoby nam na szybsze zarządzanie.

Czy gra jest warta uwagi?

Na to pytanie zapewne każdy musiałby odpowiedzieć sobie sam. Osobiście uważam, że Tak. Dlaczego? Bo nie jest to gra na 20-30h. Aby rozwinąć swoją osadę no maksa, potrzebujemy naprawdę dużo czasu. Gra nie jest jakoś super ciężka czy skomplikowana. Przez to, że jest dosyć czasochłonna, niektórzy mogą odczuć znużenie, ponieważ schematy się powtarzają. Gra nie jest dla każdego , aczkolwiek polecam ją każdej osobie, która lubi klimat średniowiecza z krwi i kości. Mam nadzieję, że gra będzie nadal rozwijana i będziemy mogli się spodziewać ciekawych aktualizacji i rozbudowy historii.

Posted 21 January, 2024.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
1 person found this review helpful
773.1 hrs on record (342.5 hrs at review time)
Mówiąc o GTA V, tak naprawdę mówimy o dwóch innych grach: z jednej strony mamy świetny tryb Online, a z drugiej średni tryb singleplayer.

Fabuła gry nie powala. Dostaliśmy to, do czego twórcy nas już przyzwyczaili, czyli po prostu roz**erdol: masę pościgów, napadów i rozwałki. Osobiście Trevor Philips jest jedyną postacią, która mnie zaintrygowała i mogę się z nią "utożsamić". Gdyby nie on, fabuła zostałaby przeze mnie porzucona.

Przejdźmy do tego co moim zdaniem w GTA jest najlepsze, czyli tryb Online. Jako zapalony gracz multiplayer, tryb sieciowy jest moją świątynią, miejscem, w którym dobrze bawię się ze znajomymi czy walczę z innymi graczami. Napady, import/export, paczki czy wyścigi to kwintesencja Online, a ciągłe aktualizacje nie pozwalają się nudzić. Po cichu liczę, że otrzymamy jeszcze parę dodatkowych napadów czy innych rozbudowanych trybów zabawy.

Podsumowując, nie możemy za bardzo liczyć na dodatki fabularne, możemy jedynie spodziewać się ciągłego rozwoju trybu Online, co w mojej ocenie jest bardzo dobrym rozwiązaniem.

Serdecznie polecam, widzimy się w Los Santos.
Posted 7 April, 2017.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
146 people found this review helpful
14 people found this review funny
740.9 hrs on record (354.4 hrs at review time)
CS:GO Review
Pisząc tą recenzję nie do końca wiedziałem czym się kierować. Z jednej strony mamy przed
sobą porządny FPS z stajni Valve z świetną historią serii Counter Strike.

Ale pierwsze, co przychodzi mi do głowy, jest to pewne przysłowie "Сильный в рот, но не на деле" (Mocny w gębie, ale nie w czynach). Tak moi drodzy, uczcie się języka rosyjskiego : będzie wam łatwiej zrozumieć tą grę. To nie Rosjanie są problem tej gry, lecz społeczność, która ją otacza. Gra opiera się na stereotypach. Dlaczego każdy Rosjanin jest traktowany jak gó*no? Tak inaczej tego się nie da nazwać. Trafienie na naszego wschodniego sąsiada kończy się kłótnią, wyzwiskami itp.. Ale prawda jest taka: NIE KAŻDY ROSJANIE TO IDIOTA.

Dobra, bo zaraz wyjdę na komunistę i obrońcę Rosjan. Pójdę nawet za stwierdzeniem, że to Polacy zj***li tą grę (proszę o ułaskawienie). Niestety taka jest prawda,więcej ja mam problemów z P*lakiem niż z ludźmi z innych krajów. Dzieci w grze nie brakuje, smurfy to już powoli plaga, haksy hmmm... tu bywa różnie, niestety w każdej grze znajdzie się jakiś wyłam ludzi, którzy chcą pokazać, że są lepsi od innych- taka jest ich natura.

Dużą cegiełkę do zniszczenia CS GO dołożyli tutaj Youtuberzy i streamerzy, kiedy to hype zakończył się na Minecraft, wszyscy ruszyli na CS GO. Openingi, kontrakty itp.. to co najbadziej jara widzów. Na twitch próżno szykać rozgrywki, to samo można powiedzieć o YT. Overwatch tak i tutaj pojawiąją się eksperci z YT, którze znają sie na tej grze jak nikt inny. Okej, może nie każdy. Jeżeli jakiś jest, dajcie linka, chętnie zobaczę. Najlepsze jest określenie jednego z Youtuberów :" Nie ma skinów, pewnie ma haksy" . Serio? Jak ja słyszę taki teskt to mam ochotę podnieść klawiaturę i przypierdolić w monitor. Nie stać kogoś na skiny bądź nie lubi z nimi grać to musi być gorszy? Potem takie głupie dzieci nasłuchają się takiego idioty i napierdzielają w grze, jakim to się jest cziterem, bo nie ma skinów, albo leca reporty o haksy na overwatch za to, że ktoś ich nie posiada.

A teraz przechodzimy do punktu głównego programu: skiny. Dobra są one, ale mi jakoś osobiście nie przeszkadzają, nie mam kasy to nie kupuję. proste prawda? Szkoda, że więcej ludzi nie ma takiego podejścia. Wierzcie mi, jeżeli skiny dodawałyby profity w grze, nie byłoby tylu graczy co teraz, a co za tym idzie mniejszy zarobek dla Valve.

Dobrze smutki swoje wyrzuciłem, czas powiedzieć coś o samej grze :O

Sama gra w sobie jest dobra, powiedziałbym nawet bardzo ale ostatnie update troch nadszarpnęły moją opinię. Co prawda gra przypomina mi bardziej Call of Duty niż poczciwego CS'a, ale nie jest źle. System rang jest zjebany, tego nie ma co ukrywać. Powinien pozostać taki jak w Source czy 1.6(nie ma rang). Masz swoją paczkę? Zbierasz kasę na swój serwer, wbijasz na mIRC i szukasz przeciwników. Ohhh to były czasy, na próżno ich teraz szukać.

Trochę się rozpisałem, muszę przyznać, że ponarzekałem jak typowy polaczek, no ale trudno. Myślę, że recenzja się komuś przyda. Jeżeli przeczytałeś cały ten syf to szacun. Nie ma co zostawiać oceny 1/10 czy 10/10, każdy powinien spróbować jej sam i ją ocenić.
Posted 30 November, 2015. Last edited 30 November, 2015.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
Showing 1-4 of 4 entries