Skillu™
Poland
“You come to love not by finding the perfect person, but by seeing an imperfect person perfectly.”– Sam Keen
“You come to love not by finding the perfect person, but by seeing an imperfect person perfectly.”– Sam Keen
Screenshot Showcase
Ghost of Tsushima DIRECTOR'S CUT
1
Rozszczepione światło
Akt I - O zdarzeniu, które udaje początek

Nie było początku, ponieważ początek zakłada intencję,
a intencja - podmiot; był tylko ruch ku formie,
niepewny, chwiejny, jakby samo istnienie
musiało się długo namawiać, by zaistnieć w sposób określony.
Świt nie rozjaśniał — on kondensował możliwość,
a światło, zanim stało się widzialne,
już było obciążone konsekwencją istnienia rzeczy,
które miały je załamać.

Mgła nie zasłaniała świata -
ona była jego pierwszym zdaniem,
wypowiedzianym zbyt cicho,
by dało się ustalić jedno znaczenie.
Rzeka trwała w ruchu bez celu,
jak argument, który nie potrzebuje konkluzji,
ścierając kamienie do stanu,
w którym opór przestaje być sprzeciwem,
a staje się metodą.

Patrzyłem w wodę
i widziałem nie odbicie, lecz rozszczepienie:
to, co patrzy,
i to, co już dawno zostało zobaczone.

Akt II - O podmiocie, który nie jest jeden

„Ja” nie jest bytem,
lecz kompromisem pomiędzy sprzecznymi siłami,
tymczasowym zawieszeniem wojny,
która nigdy nie została formalnie zakończona.
Tożsamość powstaje nie przez afirmację,
lecz przez eliminację:
odrzucenie tego, co zbyt bolesne, zbyt sprzeczne,
zbyt prawdziwe, by dało się utrzymać w jednym obrazie.

Lustro nie kłamie,
ono jedynie upraszcza,
a uproszczenie jest pierwszym aktem przemocy.
Ciało wie więcej niż świadomość,
ponieważ nie musi się tłumaczyć;
jego pamięć jest bezpośrednia,
pozbawiona narracji,
dlatego trudna do unieważnienia.

Podmiot trwa,
ale nie dlatego, że jest stabilny -
trwa, ponieważ rozpad okazał się procesem rozciągniętym w czasie.

Akt III - O świadomości jako mechanizmie obronnym

Świadomość nie została stworzona do prawdy,
lecz do przetrwania;
jej funkcją nie jest widzenie rzeczy takimi, jakie są,
lecz takimi, z jakimi da się jeszcze funkcjonować.
Dlatego każda myśl
nosi w sobie ślad autocenzury,
a każde wyjaśnienie
jest równocześnie zasłoną.

Miasto, które noszę w głowie,
zbudowane jest z interpretacji nałożonych na fakty,
jak warstwy tynku na pękającą ścianę.
Ulice nie prowadzą do centrum,
bo centrum nie istnieje -
istnieje tylko ruch wokół braku.

Cień nie jest zagrożeniem;
jest archiwum tego,
co zostało wykluczone w imię spójności.

Akt IV - O świetle jako przemocy

Południe nie objawia prawdy -
ono eliminuje alternatywy.
Światło w swojej intensywności
nie jest niewinne;
jest selektywne,
wycina to, co nie mieści się w jego zakresie.

Fakty, pozbawione kontekstu,
stają się ostrzejsze niż kłamstwa.
Owoce pękają nie dlatego, że są dojrzałe,
lecz dlatego, że napięcie formy
nie wytrzymuje ciężaru treści.
Smak jest słodki i metaliczny jednocześnie,
jak każda pierwotna decyzja,
która zostawia ślad w ciele
zanim zostanie nazwana błędem.

Sumienie nie oskarża -
ono istnieje jako fakt,
a fakt nie potrzebuje tonu.

Akt V - O rozumie i jego granicach

Rozum nie jest suwerenem,
lecz administratorem strat.
Porządkuje ruiny,
nadaje im nazwy,
ale nie potrafi przywrócić im funkcji.
Każda teoria jest próbą domknięcia czegoś,
co z natury pozostaje otwarte.

Sens nie znika;
sens się oddala,
jak horyzont, który istnieje wyłącznie
w relacji do poruszającego się obserwatora.
Im bardziej go ścigasz,
tym bardziej potwierdza swoją nieosiągalność.

Myśl, która próbuje objąć całość,
rozpada się na fragmenty,
a fragmenty zaczynają udawać całość.

Akt VI - O ciele jako ontologicznym dowodzie

Ciało nie pyta o znaczenie -
ciało reaguje.
Jego prawda jest bezpośrednia,
niewynegocjowana,
dlatego niewygodna.
Każde napięcie jest zdaniem,
każdy ból - przypisem do historii,
której nie da się zredagować.

Gdy myśl zaprzecza,
ciało trwa w swoim zapisie.
Nie polemizuje.
Jego milczenie jest strukturą,
nie brakiem odpowiedzi.

Akt VII - O naturze jako negacji ludzkiej centralności

Poza konstrukcjami sensu
istnieje porządek,
który nie potrzebuje obserwatora.
Drzewa nie znaczą -
dlatego nie mogą się mylić.
Ich trwanie nie jest argumentem,
lecz faktem rozciągniętym w czasie.

Natura nie obiecuje sprawiedliwości,
nie oferuje pocieszenia;
pokazuje jedynie,
że życie nie jest narracją,
lecz procesem wymiany form.
Człowiek, patrząc na to,
odczuwa coś na kształt metafizycznej zazdrości.

Akt VIII - O zmierzchu jako przejściu

Zmierzch nie jest końcem,
lecz momentem,
w którym rzeczy przestają udawać trwałość.
Kolory przechodzą w inny rejestr istnienia,
a cisza zyskuje gęstość,
którą miały wcześniej słowa.

W tej godzinie myśl
traci zdolność ucieczki.
To, co wyparte,
nie wraca z krzykiem,
lecz z ciężarem konieczności.

Akt IX - O cieniu jako warunku światła

Cień nie jest przeciwieństwem światła;
jest jego produktem ubocznym.
Nie istnieje sam -
istnieje zawsze w relacji.
To, co zostało wykluczone,
nie znika,
lecz zmienia status ontologiczny.

Im bardziej próbujesz go usunąć,
tym bardziej potwierdzasz jego realność.
Uznanie nie rozwiązuje problemu,
ale zmienia jego dynamikę:
z wroga
w fakt.

Akt X - O kosmosie i nieistotności

Noc rozszerza skalę,
w której człowiek przestaje być miarą.
Gwiazdy nie komunikują -
one istnieją,
a to wystarcza.
W ich świetle podmiot kurczy się do epizodu,
a historia do lokalnego zakłócenia.

Ziemia pulsuje powoli,
obojętna wobec narracji,
a istnienie ujawnia się
nie jako cel,
lecz jako napięcie pomiędzy pojawieniem się
a rozpadem.

Akt XI - O pęknięciu jako warunku widzenia

Prawda nie jest treścią,
lecz rysą w strukturze widzenia.
Od chwili pęknięcia
nie da się już patrzeć niewinnie.
Światło rozszczepia się nie z braku siły,
lecz z nadmiaru.

Jedność nie wytrzymuje ciężaru bytu.
Rozpad nie jest porażką —
jest konsekwencją widzenia.

Akt XII - O zgodzie bez pojednania

Nie ma powrotu do jedności,
ponieważ jedność była hipotezą.
Jest tylko zgoda
na sprzeczność, wielość, napięcie,
na to, że każda barwa
kosztuje część światła.

To nie sens ocala,
lecz zdolność niesienia jego braku
bez ucieczki w iluzję.
To nie odpowiedź,
ale forma trwania.

Akt XIII - O głębi, która nie ma dna

Głębia nie jest brakiem, lecz koncentracją wszystkiego,
co zostało odsunięte poza granice widzenia;
tam, gdzie oko spodziewa się pustki,
trwa napięcie,
które nie dopuszcza spokoju,
a każda próba uchwycenia kończy się niemożnością.
Przestrzeń staje się lustrzana, odbija nie to, co istnieje,
lecz to, co nigdy nie zostało nazwaną prawdą.

Akt XIV - O czasie, który nie jest liniowy

Czas nie biegnie, on się rozwarstwia;
każdy moment splata się z innym,
tworząc sieć nacisków i napięć,
której nie da się rozplątać.
Pamięć i przewidywanie nie są odrębne,
one współistnieją w jednym polu,
a świadomość, próbując odróżnić przeszłość od przyszłości,
odkrywa, że wszystkie wydarzenia są równocześnie obecne.

Akt XV - O ciszy, która jest głosem

Cisza nie jest brakiem dźwięku;
jest skupieniem rezonansu, którego nie da się sformułować.
Każdy ruch powietrza, każdy cień staje się jej akordem,
który mówi więcej niż słowa.
Nie ma ucieczki od tej ciszy,
bo ona nosi w sobie wszystko,
co zostało pominięte, zepchnięte, wyparte,
i zmusza, by ujrzeć to w najgłębszej istocie.

Akt XVI - O cieniu, który nie jest odrębny

Cień nie stoi obok światła;
on je wytwarza, definiuje, rozszczepia.
Nie jest złem ani brakiem;
jest konsekwencją, rezultatem, aktem wtórnym.
Gdy próbujesz go zgasić, on rozlewa się szerzej,
a kiedy patrzysz, staje się częścią kompozycji,
niezbędną do tego, by widzieć w pełni,
co światło jednocześnie ukrywa i ujawnia.
Featured Artwork Showcase
Bathroom
1
Artwork Showcase
Kitchen
1
Artwork Showcase
Halloween Pumpkin
1
About me:
:krstar: ArtStation



Country:
Poland
Age:
Enough
Jobs:
Student | Pianist | Game Producer | 3D Artist | Freelance: Construction cost estimator, Translator, Programmer
Orientation:
Heterosexual
Relationship:
Single
Horoscope:
Capricorn
Languages:
Polish, English, French, German, Italian, Latin, Hebrew, Aramaic, Chinese, Korean, Arabic, Russian, Persian, Greek, Turkish and more..
Hobbies:
I am versatile and therefore interested in everything but especially in physics, astronomy, poetry, IT, electronics, construction, military, history, languages, philosophy, music, art, epigenetics, nanotechnology and more..



:krstar: Steam Replay:
* 2022: click here
* 2023: click here
* 2024: click here
* 2025: click here



:krstar: Programming skills:
Experienced in-
HTML
CSS
Javascript
Databases
Docker / Azure / Kubernetes
Python
Java
C/C++
C# / .NET
Unity / Unreal Engine / Godot / GameMaker Studio
Rust
XML/XSL/XAML
& more...



:krstar: PC Specs:
GPU: RTX 2060 6GB VRAM
CPU: AMD RYZEN 9 4900H
RAM: 16 GB 3200 MHz DDR4
Screenshot Showcase
Rust - Staging Branch
24 4
Favorite Game
6,827
Hours played
76
Achievements
Favorite Game
1,615
Hours played
45
Achievements
Review Showcase
6,827 Hours played
yes! yes! yes!
Awards Showcase
x3
x4
x4
x1
x4
x4
x1
x1
x3
x2
x2
x1
x1
x1
x1
35
Awards Received
14
Awards Given
Recent Activity
1,615 hrs on record
last played on 26 Dec, 2025
73 hrs on record
last played on 25 Dec, 2025
359 hrs on record
last played on 25 Dec, 2025