46
Products
reviewed
157
Products
in account

Recent reviews by Ridziu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

< 1  2  3  4  5 >
Showing 1-10 of 46 entries
No one has rated this review as helpful yet
4.3 hrs on record (3.7 hrs at review time)
List miłosny od fana serii <3

Jedyne słowa jakie mi teraz przychodzą do głowy to REGRES oraz STAGNACJA. I nie mówię tu tylko o ocenianym teraz tytule, ale o działalności Sigma Team w ogóle. Od czasu podboju przez rosyjskie studio rynku mobilnego zauważyłem tendencję do coraz mniejszego wysilania się i lecenia po najniższej linii oporu.
Odkąd studio zauważyło, że na przejechanym schemacie może wycisnąć z graczy telefonowych niezłe kokosy poprzez mikro-transakcje nie widać w ich grach żadnego rozwoju. Sigmowcy zrazili się do ekpserymentów od czasów "The Legend", który i tak był w połowie odgrzewanym kotletem. System tej gry był nastawiony na okropny grind, podstawowi przeciwnicy byli gąbkami na pociski, co całkowicie rujnowało tempo rozgrywki. Prawdopodobnie wersja na telefony zawierała mnóstwo mikropłatności, które miały uprzyjemnić rozgrywkę.
Z czasem z tą serią zrobiło się tylko jeszcze gorzej. "Last Hope", czyli wtykanie kija w prawie dwudziestoletniego trupa i robienie z niego pacynki, czy nie dawno wydane "New Era" to już wręcz splunięcie w pysk konsumentów. Szczególny ból mam do tego ostatniego. Wykorzystywanie assetów z klasycznego już w niektórych kręgach "Alien Shooter 2", ale całkowite zlanie jego systemów i cofnięcie się do schematu z "Jedynki" jest istną herezją, ale domyślam się, że po prostu taki system jest dużo łatwiej, szybciej i taniej zbalansować niż dużo bardziej skomplikowany z "Dwójeczki". Przecież między pierwszą oraz drugą częścią gry był ogromny przeskok niemalże w skali Wielkiego Kanionu.
Starych wyjadaczy marki przyciągają nostalgią, a nowych i mniej wymagających fanów, którzy nie znają klasycznych części nabędą z mobilek, bo to przecież tylko prosta i niewymagająca gra na telefony, od której nie można nic oczekiwać. I choć przyznam, że pierwsze dwie części to niszowe, niskobudżetowe i bardzo proste tytuły to akurat od klasycznego AS2 można było cokolwiek oczekiwać i była to w swej prostocie całkiem rozbudowana gra jak i nie była najbrzydsza.
Na szczęście z tego co widzę coraz więcej osób zauważa ten problem i zwraca na niego uwagę. Na zakończenie powiem tylko, że się zawiodłem na tym studiu i na ich produktach. Na to, że Sigma Team się ogarnie i wydadzą przyzwoitą grę pod tytułem "Alien Shooter 3" nie ma co liczyć, bo już od wieli lat jedyne co się o nim słyszy to tylko plotki.
Posted 28 June, 2022.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
7 people found this review helpful
1 person found this review funny
0.0 hrs on record
The Binding of Isaac Repentance jest świetnym dodatkiem, jednak niektórzy uważają, że dodatek ten popsuł grę i wyeliminował z niej czerpanie wszelakiej zabawy i radości. Zacznijmy jednak od tego co najważniejsze, czyli jak bardzo te rozszerzenie do gry rozszerza grę.
Ilość dodanego do gry contentu jest niewyobrażalnie wielka, właściwie to podwaja albo i nawet potraja content podstawki i odkrywanie wszystkich nowości to ogromna przyjemność.
No dobra ale czemu gra jest niby popsuta? Gra po prostu została utrudniona, wiele dobrych itemów dostało nerfa oraz hard mode w końcu zasługuje na swoją nazwę z uwagi na fakt iż pociski wrogów zostały przyspieszone. Czy te utrudnienia aż tak niszczą grę, że jest ona niegrywalna? Szczerze mówiąc ja nie zauważyłem aż takiego przeskoku poziomu trudności, jasne, że nowe piętra są o wiele trudniejsze od podstawowych, ale po pierwsze są one alternatywną ścieżką i po drugie każdy chyba by się zawiódł jakby nie oferowały żadnego wyzwania. Podstawowe piętra zostały z grubsza nie tknięte i po prostu trzeba się nauczyć radzić z nowymi przeciwnikami. Jakby ktoś jeszcze miał problemy z grą to ulubieniec nas wszystkich, czyli Brimstone dalej jest niesamowicie zabójczy i kosi wszystko co stanie mu na drodze.
Posted 7 April, 2021.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
2 people found this review helpful
1 person found this review funny
34.5 hrs on record (19.5 hrs at review time)
Serious Sam 4

Po dziewięciu latach przerwy Croteam w końcu daje swoim fanom kolejną, upragnioną, pełnoprawną odsłonę przygód Poważnego Sama. Oczekiwania były wielkie, twórcy sami podsycali hype wypuszczając screenshoty, krótkie urywki gameplay'u i muzyki na swoim serwerze Discord. Czy jednak Serious Sam 4 to gra, na którą wszyscy czekali? Czy gra spełniła oczekiwania fanów? Oczywiście, że nie, ale to chyba już tradycja. Ja mimo, że mam sentyment do starszych odsłon nie jestem zamknięty na nowości i wymienię tu zarówno to co mi się podobało, jak i to co nie koniecznie mi pasowało.

Serious Sam 4 rozpoczyna się z grubej rury. Akcja bardzo szybko się rozpędza, rzucane są w nas hordy przeciwników i to nie zwykłych, słabych kurdupli a już całkiem wytrzymałych i dosyć groźnych. Jak już mowa o przeciwnikach, pojawia się tu mnóstwo starych "kumpli", ale i też nie zabraknie nowej porcji mięsa w rzeźni. Żeby jednak pozbyć się niechcianych gości na naszej planecie trzeba mieć jakąś broń, tutaj nie ma zbyt wiele nowości. Mamy tylko dwie nowe giwery, z czego jedna z nich jest właściwie sekretna, na szczęście nasze stare zabawki dostają do zdobycia nowe, ciekawe dodatki, dzięki czemu możemy znaleźć dla nich nowe zastosowanie. Nowe funkcje zyskuje też nasz główny bohater. Do dyspozycji mamy proste i małe drzewko rozwoju swojej postaci, dostajemy tam proste ulepszenia jak zwiększenie odporności na ataki obszarowe, albo szybsze przeładowanie, ale i też nowe zdolności takie jak używanie dwóch broni jednocześnie lub ujeżdżanie niektórych typów przeciwników. Oprócz rozwoju postaci do dyspozycji mamy też garść gadżetów. Niektóre mają proste działanie takie jak przenośna apteczka o nazwie L.A.J.F., inne są nieco ciekawsze takie jak kieszonkowa czarna dziura, resztę zostawiam do odkrycia. Można by rzec, że Serious Sam 4 jest dla BFE tym czym Drugie Starcie było dla Pierwszego starcia, albo DOOM II był dla DOOM'a, albo czym DOOM ETERNAL jest dla DOOM(2016), a więc rozwinięciem konceptu, ponieważ oprócz nowości pojawiają się znane z BFE mechaniki sprintowania, przeładowywania broni i przycelowywania. Miejsca, w których będziemy faszerować ołowiem naszych wrogów są całkiem ok, Włochy, Francja i Rosja mają wiele ciekawych miejscówek do zaoferowania, na których będzie można zawiesić oko, razem wszystkich poziomów jest 15. Przez te kilkanaście poziomów powinna nas zachęcać do walki muzyka i tu Damjan, kompozytor muzyki, przebił sam siebie i dostarczył nam prawdopodobnie najlepsze utwory w całej serii!

Z wad nowego Serious Sam'a można by wymienić psującą się czasem sztuczną inteligencję, średniawą optymalizację, brakujące miejscami tekstury i wiele glitchy wizualnych na niższych ustawieniach graficznych. Mimo, że poziomy, przez które będziemy się przedzierać są bardzo ładne, to niektóre są po prostu nudne gameplayowo. Pierwsze cztery poziomy są w mojej opinii świetne, kolejne cztery są tylko dobre, kolejne trzy są średnie, a po nich znowu nadchodzą poziomy świetne. Wspominałem, że SS4 jest jak Drugie Starcie i odbija się to też w wadach, tak jak we wspomnianym Drugim Starciu tracimy dwa razy swoje wszystkie bronie. Przez to właśnie trzy wspomniane wcześniej poziomy są średnie. Twórcy gry jawnie inspirowali się inną strzelanką o podobnych założeniach, mowa oczywiście o DOOM Eternal. W zaletach gry wspomniałem o rozwoju postaci i ulepszeniach broni, z zapożyczonych wad w moim mniemaniu są słabe punkty przeciwników. Na papierze jest to świetny pomysł jednak w wirze walki, ciągłym ruchu i z nacierającymi hordami niemal niemożliwe jest dokładne przycelowanie w słaby punkt. To nie Counter-Strike. Na szczęście słabe punkty można zignorować i strzelać tam, gdzie mamy na to ochotę(jeśli to przeciwnik oczywiście). Inną wadą w moim odczuciu jest dodanie rozrzutu broni, zwyczajnie nie pasuje mi to do tego typu strzelanek o klasycznej formule, oczywiście dodaje to realizmu, ale nie o realizm w takich grach przecież chodzi! Z pozytywnych aspektów tej nowej mechaniki można wymienić, że ogranicza to nadużywanie jednocześnie dwóch minigunów. Irytujący czasem są też nasi kompani, nigdy nie zamykają gęby i nie pozwalają się poczuć jak jednoosobowa armia.
Lekko rozczarowujące są także pojazdy. Prócz Papamobile, do każdego z nich wsiadamy raz na dwie, max 5 minut.

Podsumowując, Serious Sam 4 to bardzo dobra gra, ale równocześnie nie jest to gra, na którą czekali fani. Czy warto było czekać? Dla mnie było! Czy nie najważniejszym powinien być fakt, że w końcu dostaliśmy nową grę o Samuelu? Po prostu dobrze się bawmy!
Posted 26 September, 2020. Last edited 25 November, 2020.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
No one has rated this review as helpful yet
11.2 hrs on record (6.7 hrs at review time)
Chyba najlepszy Half-Life jaki wyszedł. O wiele lepszy od pierwszego epizodu, niestety kończący się jak wszystkie inne HL'e. Na kontynuację nie ma co liczyć.
Posted 19 October, 2019.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
No one has rated this review as helpful yet
3.4 hrs on record
HL2 Episode One jest kontynuacją wydarzeń z HL2 (no kto by pomyślał). Ma swoje momenty, ale jak dla mnie trochę nudnawy. Mimo wszystko warty ogrania
Posted 19 October, 2019.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
No one has rated this review as helpful yet
39.0 hrs on record
Kultowa kontynuacja kultowej gry. Ogólnie kultowa jest cała seria. Chociaż mi osobiście HL2 trochę mniej się podoba niż HL1 to z całą pewnością mogę stwierdzić, że to klasyk wymagany do ogrania
Posted 19 October, 2019.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
10 people found this review helpful
2 people found this review funny
9.8 hrs on record (0.6 hrs at review time)
Early Access Review
Trochę za wczesna wersja jak dla mnie. Mam nadzieję, że rozwinie się i będzie dobre jak dwójeczka i jej dodatki, a widać, że ma potencjał. Czekam z niecierpliwością.
Posted 15 October, 2019. Last edited 16 October, 2019.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
No one has rated this review as helpful yet
28.2 hrs on record (17.0 hrs at review time)
The Talos Principle jest grą logiczną od studia Croteam znanego z cyklu Serious Sam. Zaskakujące jest to jaki typ gry i jakie tematy porusza produkt tego studia. W wcześniej wspomnianej strzelance rozdupczaliśmy bez większego zastanowienia hordy potworów a tutaj? Rozmyślamy nad tym w jaki sposób dotrzeć do klocka z gry Tetris rozwiązując często niebanalną zagadkę, a w przerwach od zagadek rozważamy na filozoficzne takie jak czym jest świadomość, lub człowieczeństwo, czy warto słuchać się Elohima podającego się za stwórcę tego świata. Gra doprowadza człowieka do różnych refleksji i rozmyślań nawet po skończonej sesji przed komputerem. Produkt starczym mi na dosyć długo, choć pewnie długość gry zależy do tego ile ktoś będzie się męczył zagadkami. Finalnie bardzo polecam zagrać. Nie dość, że gra dostarcza nam mnóstwo zabawy to jeszcze funduje przemyślenia na temat naszego świata i życia.
Posted 19 July, 2019.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
No one has rated this review as helpful yet
0.0 hrs on record
DLC Afterbirth+ jest średnim DLC. Po prostu rozbudowuje swojego poprzednika. Mimo, że również dodaje trochę nowości od siebie to nie jest to taka rewolucja jak np. Greed Mode. Mi się mimo wszystko podobało, ale nie jest to nic niezwykłego.
Posted 9 June, 2019. Last edited 19 July, 2019.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
No one has rated this review as helpful yet
0.0 hrs on record
Jak dla mnie warto kupić Afterbirth, ponieważ dodaje nowe wyzwania,, przeciwników, postacie i tryb gry, nowi bossowie są super zaprojektowani, nowe itemy wprowadzają znowu w niepewność jak mogą działać. Ogólnie polecam
Posted 9 June, 2019.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
< 1  2  3  4  5 >
Showing 1-10 of 46 entries